Meble ogrodowe z drewna: trendy formy, kolory i zabezpieczenie

0
198
3/5 - (2 votes)

Nawigacja:

Dlaczego właśnie meble ogrodowe z drewna?

Natura, estetyka i ponadczasowy charakter

Meble ogrodowe z drewna są jednym z niewielu elementów wyposażenia, które łączą w sobie naturalne piękno, trwałość i możliwość pełnej personalizacji. Drewno harmonizuje z roślinnością, kostką brukową, kamieniem i nowoczesną architekturą, nie „kłóci się” ani z minimalistyczną kostką kubikową, ani z klasycznym domem z dachówką. Dzięki temu drewniane meble ogrodowe sprawdzają się zarówno w przydomowych ogrodach, na tarasach, jak i na miejskich balkonach.

Natura drewna sprawia, że łatwiej osiągnąć efekt przytulności na zewnątrz. Szare płyty tarasowe, aluminiowe balustrady i szkło potrafią wizualnie „ochłodzić” przestrzeń. Wprowadzenie drewnianego stołu, ławki, leżaka czy huśtawki przełamuje ten chłód i nadaje ogrodowi bardziej prywatny, domowy charakter. Co istotne, jest to materiał, który dobrze się starzeje – nawet gdy nieco zmatowieje, nadal prezentuje się naturalnie, szczególnie jeśli styl aranżacji idzie w stronę klimatu rustykalnego lub boho.

Dodatkowym atutem jest możliwość renowacji. Meble z tworzyw sztucznych po kilku sezonach często nadają się tylko do wymiany. Drewno można szlifować, olejować, bejcować na nowe kolory, a nawet zmieniać całkowicie charakter zestawu bez kupowania nowych mebli. To sprawia, że drewniane meble ogrodowe są inwestycją na lata, a nie jednorazowym zakupem.

Ekologia i odpowiedzialne pozyskiwanie surowca

Coraz więcej osób zwraca uwagę na pochodzenie drewna. Wybór mebli ogrodowych wykonanych z materiału posiadającego certyfikaty (np. FSC) wspiera zrównoważoną gospodarkę leśną. Drewno jest odnawialnym surowcem, a jego obróbka jest mniej energochłonna niż produkcja aluminium czy tworzyw sztucznych. Dla wielu właścicieli domów to ważny argument przy urządzaniu ogrodów i tarasów.

Ekologiczny charakter drewnianych mebli ogrodowych można podbić, stosując naturalne środki zabezpieczające – oleje, woski i impregnaty o niskiej zawartości lotnych związków organicznych. Coraz popularniejsze staje się także wtórne wykorzystanie drewna: desek z rozbiórek, palet czy belek konstrukcyjnych. Z nich powstają stoły, ławki, siedziska modułowe i oryginalne dodatki, które mają swój niepowtarzalny „rys” i historię.

Dopasowanie do różnego stylu architektury ogrodowej

Meble ogrodowe z drewna są na tyle plastyczne, że łatwo je wkomponować w różne style. Ten sam stół z litego drewna może prezentować się zupełnie inaczej w trzech aranżacjach:

  • z czarnymi metalowymi krzesłami i prostymi donicami z betonu wpisze się w ogród modernistyczny,
  • z plecionymi krzesłami i lampionami stworzy klimat boho lub śródziemnomorski,
  • w towarzystwie ław z oparciem i donic z pelargoniami będzie pasował do klasycznego domu w stylu dworkowym.

Możliwość barwienia, lakierowania i łączenia z innymi materiałami sprawia, że drewniane meble ogrodowe są nie tylko funkcjonalne, lecz także niezwykle elastyczne aranżacyjnie. Dlatego właśnie to one są jednym z głównych bohaterów aktualnych trendów ogrodowych.

Jakie drewno na meble ogrodowe? Różnice gatunkowe

Gatunki krajowe: sosna, świerk, modrzew, dąb, akacja (robinia)

W polskich ogrodach najczęściej spotyka się meble wykonane z drewna iglastego, przede wszystkim z sosny i świerka. Są one stosunkowo tanie, łatwo dostępne i proste w obróbce. Sosna na meble ogrodowe wymaga jednak regularnego zabezpieczania – to drewno miękkie, podatne na zarysowania i wgniecenia. Dobrze przyjmuje impregnaty oraz lazury, co pozwala uzyskać różne kolory, ale bez stałej ochrony szybko szarzeje i chłonie wilgoć.

Modrzew (szczególnie europejski i syberyjski) to gatunek zdecydowanie trwalszy niż sosna. Ma naturalną odporność na warunki atmosferyczne i grzyby, jest twardszy i mniej podatny na uszkodzenia mechaniczne. Meble ogrodowe z modrzewia dobrze sprawdzają się na otwartych przestrzeniach, gdzie są wystawione na deszcz i słońce. Regularne olejowanie podkreśla jego ciepły, lekko złocisty odcień.

Dąb i robinia (popularnie nazywana akacją) to jedne z najbardziej trwałych krajowych gatunków. Są twarde, naturalnie odporne na wilgoć i biodegradację, świetnie nadają się na meble ogrodowe o wysokiej intensywności użytkowania – stoły rodzinne, ławki parkowe, konstrukcje pergol. Ich minusem jest wyższa cena i większy ciężar, ale to kompromis na rzecz wieloletniej trwałości.

Drewno egzotyczne: teak, bangkirai, meranti, eukaliptus

Meble ogrodowe z drewna egzotycznego pojawiły się w Polsce jako odpowiedź na problem z trwałością tańszych gatunków. Teak uchodzi za króla wśród gatunków na zewnątrz – ma wysoką zawartość naturalnych olejów, bardzo dobrą odporność na wodę, pleśnie, grzyby i owady. Z tego powodu wykonuje się z niego pokłady jachtów, a solidne meble ogrodowe z teaku potrafią przetrwać kilkanaście lat przy odpowiedniej pielęgnacji.

Bangkirai i inne twarde gatunki egzotyczne (np. ipe, massaranduba) charakteryzują się dużą gęstością i twardością. Są idealne na tarasy, pomosty i meble ogrodowe narażone na intensywne użytkowanie. Wymagają jednak regularnego olejowania, aby zachować kolor i uniknąć zbyt szybkiego szarzenia.

Meranti czy eukaliptus to nieco tańsze alternatywy dla teaku, także o dobrej odporności na warunki zewnętrzne. Dobrze sprawdzają się w zestawach ogrodowych z rozkładanymi stołami i krzesłami. Warto zwrócić uwagę na jakość obróbki oraz certyfikaty pochodzenia drewna – rynek egzotyków jest zróżnicowany, a jakość może mocno się wahać.

Porównanie wybranych gatunków pod kątem ogrodu

Aby ułatwić wybór, poniżej znajduje się prosta tabela z porównaniem popularnych gatunków drewna na meble ogrodowe.

Gatunek drewnaTrwałość na zewnątrzTwardośćOrientacyjna cenaKonserwacja
SosnaŚredniaMiękkaNiskaCzęsta, regularne impregnacje i renowacje
ModrzewDobraŚrednio twardaŚredniaOlejowanie 1–2 razy w roku
DąbBardzo dobraTwardaWyższaSystematyczne olejowanie lub lazury
Robinia (akacja)Bardzo wysokaBardzo twardaWyższaUmiarkowana, olejowanie dla utrzymania koloru
TeakWyjątkowo wysokaTwardaWysokaOlejowanie dla zachowania barwy, ogólnie łatwa pielęgnacja
BangkiraiBardzo wysokaBardzo twardaWyższaRegularne olejowanie, szczególnie przy silnym słońcu

Dobór gatunku drewna należy oprzeć nie tylko na budżecie, ale też na sposobie użytkowania mebli ogrodowych. Zestaw używany okazjonalnie w zadaszonej altanie może być wykonany z tańszej sosny, natomiast duży stół rodzinny stojący na otwartym tarasie przez cały sezon warto zamówić z trwalszego gatunku.

Trendy form w drewnianych meblach ogrodowych

Minimalistyczne linie i proste bryły

Jednym z najsilniejszych kierunków jest minimalizm w designie mebli ogrodowych z drewna. Zamiast ozdobnych rzeźbień, fikuśnych oparć i toczonych nóg, pojawiają się proste sześciany, geometryczne ławy i stoły o masywnych, prostokątnych nogach. Takie formy są łatwe do utrzymania w czystości, optycznie porządkują przestrzeń i znakomicie wpisują się w nowoczesne tarasy.

Prosty zestaw: stół z litego dębu lub modrzewia i ławki bez oparć, do tego poduchy w stonowanych kolorach – to konfiguracja, która dobrze sprawdzi się przy szklanej fasadzie, jasnym klinkierze czy dużych płytach gresowych. Prostota form ułatwia także późniejsze modyfikacje: można dołożyć metalowe krzesła, plecione fotele czy siedziska z palet, bez ryzyka, że całość będzie wyglądała przypadkowo.

Sprawdź też ten artykuł:  Inteligentne systemy w drewnianych domach

Minimalistyczne meble ogrodowe z drewna często mają też ukrytą funkcjonalność: składane blaty, wysuwane elementy czy modułowe siedziska, które można łączyć w różne konfiguracje. To szczególnie ważne na mniejszych tarasach i balkonach, gdzie każdy centymetr ma znaczenie.

Meble modułowe i systemowe zestawy wypoczynkowe

Coraz większą popularność zdobywają drewniane zestawy modułowe – systemy, w których można dowolnie łączyć elementy: narożniki, pufy, stoliki, leżanki. Ich największą zaletą jest elastyczność. W tygodniu można ustawić meble tak, aby wygodnie pracować z laptopem na tarasie, a na weekend ułożyć je w dużą sofę na spotkanie ze znajomymi.

Moduły z drewna świetnie współgrają z grubymi poduchami i materacami tapicerowanymi tkaninami outdoorowymi. Dzięki temu uzyskuje się komfort porównywalny z salonem w domu, ale z zachowaniem naturalnej drewnianej bazy. Modułowe formy pozwalają też łatwo rozbudować zestaw w przyszłości: dokupić dodatkowy segment narożny, stolik boczny czy podnóżek.

W trend ten wpisują się także drewniane platformy tarasowe pełniące funkcję dużych leżanek. Wystarczy kilka modułów z oparciami, aby stworzyć całą strefę relaksu – od łóżka dziennego po miejsce do biesiadowania. Tego typu rozwiązania często wykorzystują drewno modrzewiowe lub egzotyczne, które dobrze znosi kontakt z wilgocią.

Łączenie drewna z metalem i innymi materiałami

Nowoczesne meble ogrodowe z drewna rzadko bazują wyłącznie na jednym materiale. Wyraźnym trendem jest łączenie drewna z metalem, najczęściej stalą malowaną proszkowo lub aluminium. Drewniany blat stołu wsparty na czarnych, stalowych nogach w kształcie prostokąta lub litery „U” stał się już klasykiem nowoczesnych tarasów.

Połączenie to ma kilka zalet. Metalowe stelaże są sztywne, stabilne i mogą mieć zaskakujące formy – skośne nogi, cienkie profile, ramy typu „płoza”. Drewno wprowadza ciepło i naturalną fakturę, przełamując industrialny charakter metalu. W podobny sposób zestawia się drewno z elementami z betonu architektonicznego lub z tworzyw kompozytowych – na przykład siedzisko z drewna na betonowej donicy pełniącej jednocześnie rolę podstawy ławki.

Oprócz metalu ciekawym partnerem dla drewna jest technorattan. Stoliki, sofy czy fotele z technorattanu często otrzymują drewniane blaty, podłokietniki lub detale dekoracyjne. Dzięki temu całość wygląda naturalniej i lepiej wtapia się w ogród, a równocześnie zachowuje lekkość i odporność nowoczesnych materiałów syntetycznych.

Nowoczesne kolory w drewnianych meblach ogrodowych

Naturalne odcienie i podkreślanie usłojenia

Mocny nurt w trendach kolorystycznych to powrót do możliwie naturalnego wyglądu drewna. Impregnaty i oleje koloryzujące wybierane są tak, by tylko delikatnie podkreślić rysunek słojów, zamiast całkowicie przykrywać go kryjącą farbą. Popularne są ciepłe tony miodowe, lekko karmelowe, a także odcienie inspirowane dębem, modrzewiem czy orzechem.

W praktyce oznacza to częstszy wybór olejów do drewna zamiast grubych lakierów. Olej wnika w głąb i zabezpiecza, pozostawiając widoczny rysunek włókien i naturalną matową lub satynową powierzchnię. Efekt jest bardziej „miękki” wizualnie, a drewno lepiej harmonizuje z otoczeniem. W przypadku drewna egzotycznego kolorystyka często wynika z gatunku – od ciepłych brązów po czerwonobrązowe tony, które można jedynie delikatnie tonalnie wyrównać jednym odcieniem oleju.

Ciemne bejce, antracyt i przydymione brązy

Obok naturalnych tonów coraz częściej pojawiają się ciemne, nasycone wybarwienia. Głębokie brązy, antracyt, a nawet czerń na drewnianych meblach ogrodowych tworzą mocny, elegancki akcent – szczególnie na tle jasnych elewacji, betonu architektonicznego czy dużych przeszkleń.

Ciemne bejce dobrze współgrają z prostymi, nowoczesnymi bryłami. Stół z sosny lub świerka pokryty głęboką bejcą w kolorze wenge i zabezpieczony olejem do zewnętrznego stosowania może wyglądać jak mebel z dużo droższego gatunku. Czerń na drewnie, uzyskana specjalnymi olejami czy lakierobejcami, często łączy się z czarnymi, proszkowo malowanymi stelażami stalowymi – powstaje jednolita, graficzna forma.

Trzeba jednak liczyć się z tym, że ciemne kolory wyraźniej eksponują kurz, pyłki i zacieki po deszczu. Meble będą wymagały częstszego przecierania oraz regularnego odświeżania powłoki, aby utrzymać równomierny odcień bez przetarć w intensywnie użytkowanych miejscach: przy krawędziach stołów, na podłokietnikach krzeseł czy leżaków.

Bielone i szarzone deski w stylu nadmorskim

Drugim silnym nurtem są wybielane i szarzone powierzchnie, kojarzące się z nadmorskimi promenadami i drewnem wypłowiałym od słońca i soli. Meble ogrodowe w tym stylu dobrze wpisują się w ogrody z przewagą traw ozdobnych, jasnego żwiru, gabionów czy surowych płyt betonowych.

Efekt bielonego drewna uzyskuje się zwykle poprzez zastosowanie lazur półkryjących lub olejów pigmentowanych na biało. Część naturalnej struktury i słojów pozostaje widoczna, ale barwa jest rozjaśniona i „przykurzona”. Podobnie działają szarzone impregnaty – imitują naturalne starzenie się drewna na słońcu, skracając czas oczekiwania na patynę z kilku sezonów do jednego malowania.

Meble szarzone i bielone dobrze komponują się z tekstyliami w spokojnych kolorach: beżu, piasku, jasnej szarości czy przygaszonym błękicie. W praktyce taki zestaw łatwiej utrzymać wizualnie „w ryzach” niż bardzo ciemne meble – drobne zarysowania czy odbarwienia mniej rzucają się w oczy. Trzeba jednak stosować produkty z filtrami UV, bo przy zbyt słabej ochronie powłoka może nierówno kredować i łuszczyć się pod wpływem intensywnego nasłonecznienia.

Kolorowe akcenty: od oliwki po terakotę

Nie wszyscy chcą zatrzymać się na naturalnych barwach drewna. W modnych aranżacjach ogrodowych pojawia się coraz więcej kolorowych akcentów w postaci ław, krzeseł czy stolików malowanych na wyraziste odcienie. Zamiast klasycznej bieli i grafitu pojawiają się zgaszone zielenie, oliwka, terakota, cegła, a nawet intensywne granaty.

Taki kolor można wprowadzić na pojedynczych elementach – na przykład pomalować na oliwkowo jedynie konstrukcję drewnianej ławki, pozostawiając siedzisko w naturalnym olejowanym wykończeniu. Innym rozwiązaniem jest całkowite pokrycie farbą kryjącą tańszego gatunku (sosna, świerk), przy jednoczesnym pozostawieniu bardziej szlachetnych gatunków w naturalnych wybarwieniach.

W przypadku silnie nasyconych barw dobrze sprawdzają się farby akrylowe i hybrydowe do zastosowań zewnętrznych oraz emalie poliuretanowe. Tworzą one zwartą, elastyczną powłokę odporną na deszcz i promieniowanie UV. Ważne, aby konstrukcja mebla była zaprojektowana tak, by woda nie zalegała w szczelinach – w przeciwnym wypadku nawet najlepsza farba szybciej zacznie pękać na krawędziach i łączeniach.

Zabezpieczenie mebli ogrodowych z drewna

Olejowanie – ochrona i podkreślenie struktury

Olejowanie to jedna z najpopularniejszych metod zabezpieczenia drewnianych mebli ogrodowych. Olej wnika w głąb włókien, ogranicza chłonność wody i stabilizuje drewno, jednocześnie nie tworząc grubej, błyszczącej warstwy na powierzchni. Dzięki temu mebel oddycha i zachowuje naturalny wygląd.

Do mebli ogrodowych stosuje się zwykle oleje:

  • bezbarwne – do gatunków o wysokiej naturalnej odporności (teak, bangkirai, robinia), gdy zależy na zachowaniu pierwotnej barwy,
  • pigmentowane – z dodatkiem barwników, które wzmacniają odporność na UV i pozwalają wyrównać kolor drewna lub nadać mu nowy odcień.

Nowe meble warto zaolejować jeszcze przed pierwszym sezonem, najlepiej dwukrotnie, z dokładnym wtarciem produktu w powierzchnię. Przed nałożeniem kolejnej warstwy po sezonie drewno trzeba oczyścić, odtłuścić i w razie potrzeby delikatnie zmatowić papierem ściernym o drobnym gradzie. W praktyce w intensywnie nasłonecznionych miejscach (południowe tarasy) zabieg ten opłaca się powtórzyć raz w roku, a w zadaszonych altanach – co 1,5–2 sezony.

Lazury, lakierobejce i cienkowarstwowe powłoki ochronne

Tam, gdzie oczekuje się mocniejszej barwy i nieco wyższej odporności na zabrudzenia, stosuje się lazury i lakierobejce. Są to produkty tworzące na powierzchni drewna cienką, półprzezroczystą warstwę, która jednocześnie barwi i chroni. W porównaniu z klasycznym lakierem pozostają bardziej elastyczne, dzięki czemu lepiej znoszą pracę drewna na zewnątrz.

Lazury sprawdzają się szczególnie na meblach z tańszych gatunków, gdy trzeba je kolorystycznie dopasować do elewacji, stolarki okiennej lub pergoli. Dobrze dobrany produkt ograniczy wnikanie wody, spowolni rozwój grzybów powierzchniowych i zabezpieczy przed promieniami UV. Odtwarzanie powłoki jest jednak bardziej pracochłonne niż przy olejowaniu: zwykle konieczne jest przeszlifowanie całej powierzchni, aby uniknąć łuszczenia się nowej warstwy.

W ogrodach, gdzie meble są szczególnie narażone na zabrudzenia (np. stoją blisko grilla, w zasięgu dziecięcych zabaw plastycznych), cieńsza, ale twardsza warstwa lakierobejcy może być praktyczniejsza. Pozwoli szybko zmyć plamy i utrzymać powierzchnię w dobrej kondycji przez kilka sezonów, pod warunkiem że nie dojdzie do mechanicznego uszkodzenia powłoki aż do surowego drewna.

Farby kryjące na zewnątrz – kiedy mają sens

Farby kryjące do zastosowań zewnętrznych są rozsądnym wyborem w kilku sytuacjach: gdy drewno ma niejednolity kolor, posiada drobne naprawy lub jest to gatunek o niezbyt atrakcyjnym rysunku słojów. Kryjąca powłoka ujednolica wygląd, a jednocześnie – pod warunkiem użycia dobrego produktu – chroni przed wodą i słońcem.

Sprawdź też ten artykuł:  Tablice organizacyjne z drewna – funkcjonalny trend

Najlepiej sprawdzają się systemy oparte na farbach elastycznych, przeznaczonych specjalnie do stolarki zewnętrznej. Tego typu preparaty pracują razem z drewnem, więc mniej pękają na łączeniach. Przed malowaniem trzeba zadbać o staranne zagruntowanie i wypełnienie ewentualnych ubytków, ponieważ farba podkreśli każdą nierówność. Na meblach narażonych na intensywne użytkowanie (blaty stołów, siedziska) przydatne jest dodatkowe utrwalenie powłoki odpowiednim lakierem nawierzchniowym.

Farby kryjące dobrze sprawdzają się także przy renowacji starszych mebli ogrodowych, które nie nadają się już do odsłonięcia naturalnego rysunku drewna. Kilkuletni stół, który ma głębokie przebarwienia po doniczkach czy zacieki z oleju grillowego, można przeszlifować, naprawić, a następnie całkowicie odmienić za pomocą dwóch, trzech warstw farby w modnym kolorze.

Impregnacja ciśnieniowa i środki gruntujące

Meble ogrodowe produkowane przemysłowo z sosny lub świerka często są poddane impregnacji ciśnieniowej. Wniknięcie impregnatu głęboko w strukturę drewna poprawia odporność na grzyby, pleśnie i owady techniczne. Takie elementy mają zwykle charakterystyczny zielonkawy lub oliwkowy odcień, który można później zmienić lazurą, bejcą lub farbą.

Jeśli kupuje się meble bez takiego zabezpieczenia, warto zastosować impregnat gruntujący jeszcze przed pierwszym malowaniem. Chroni on drewno „od środka”, a kolejne warstwy dekoracyjno-ochronne (olej, lazura, farba) pełnią głównie funkcję bariery przed promieniowaniem UV i deszczem. Grunt jest szczególnie ważny przy meblach pozostających cały czas na zewnątrz, bez zadaszenia.

W praktyce dobra sekwencja prac wygląda tak: dokładne szlifowanie, odpylanie, nałożenie impregnatu gruntującego, a po wyschnięciu – system wykończeniowy (olej, lazura, farba). Dzięki temu mebel ma zabezpieczenie wielowarstwowe: przed biologiczną degradacją, przed wodą oraz przed słońcem.

Ochrona przed promieniowaniem UV

Nawet najlepiej zabezpieczone meble z drewna będą stopniowo reagowały na promieniowanie UV. Objawia się to szarzeniem, blednięciem koloru i utratą głębi wybarwienia. Jeśli celem jest zachowanie możliwie stałej barwy, trzeba stosować produkty z filtrami UV i okresowo odnawiać powłokę.

Olejowanie lub malowanie wczesną wiosną pozwala przygotować meble na sezon i zapobiega gwałtownemu wypłowieniu koloru przy pierwszych silnych słońcach. W najbardziej eksponowanych miejscach (np. południowy balkon bez zadaszenia) czasem sensowne jest rozstawienie lekkiego parasola lub pergoli z tkaniną – nie tylko dla komfortu użytkowników, ale również dla przedłużenia życia powłoki ochronnej.

Bambusowy komplet wypoczynkowy z wazonem i zielenią w tajskim ogrodzie
Źródło: Pexels | Autor: NipananLifestyle.com

Codzienna pielęgnacja i sezonowa konserwacja

Regularne czyszczenie bez niszczenia powłok

Nawet najlepszy system zabezpieczeń nie wytrzyma długo, jeśli meble będą zarastały mchem, brudem i tłustymi plamami. Regularne czyszczenie to najprostszy sposób na wydłużenie trwałości drewnianych mebli ogrodowych.

Do bieżącego mycia wystarczy miękka szczotka lub gąbka oraz woda z dodatkiem łagodnego detergentu. Trzeba unikać agresywnych środków zawierających chlor i silne rozpuszczalniki, które mogą uszkodzić powłoki olejowe i lazury. Myjka ciśnieniowa, o ile już musi być użyta, powinna pracować na możliwie niskim ciśnieniu i z odpowiedniej odległości, aby nie rozwarstwić włókien drewna.

Plamy z wina, kawy czy sosów grillowych najlepiej usuwać od razu, zanim wnikną głęboko. Na powierzchniach olejowanych drobne przebarwienia można często usunąć delikatnym przeszlifowaniem miejsca i ponownym zaolejowaniem lokalnie, bez konieczności odnawiania całego mebla.

Przygotowanie mebli drewnianych do zimy

Odpowiednie przezimowanie mebli ogrodowych z drewna ma ogromny wpływ na ich trwałość. Zostawienie ich na tarasie bez żadnego zabezpieczenia, szczególnie w klimacie o dużych wahaniach temperatur, prowadzi do przyspieszonego pękania i wypaczania elementów.

Optymalnie jest przenieść meble do suchego, przewiewnego pomieszczenia: garażu, wiaty, piwnicy. Przed schowaniem trzeba je umyć, dokładnie wysuszyć i – jeśli to odpowiedni moment cyklu konserwacji – odświeżyć warstwę oleju lub lazury. Meble nie powinny być owinięte w szczelne folie, bo to sprzyja kondensacji pary wodnej; lepsze są pokrowce oddychające lub luźno narzucone plandeki z możliwością cyrkulacji powietrza.

Gdy nie ma możliwości przechowywania pod dachem, przydają się